Archiwum miesięczne:Lipiec, 2015

Jeden taki trening w sezonie

Są w życiu biegacza takie dni, takie treningi, które nadają sens wszystkiemu. Wstawaniu rano, kilometrom tempówek i długim wybieganiom. Nie zdarza się to często. Mnie zazwyczaj raz-dwa razy na sezon. Taki trening zupełnie niespodziewanie pojawił się dziś, 31 lipca 2015. Kilka minut po ósmej wieczorem. Moja standardowa pętla po osiedlu: Trasa Siekierkowska, Wał Miedzeszyński,…



2 x Śnieżka – kolejny krok w biegach górskich

Niby nic dwa razy się w życiu nie zdarza. A jednak pewne rzeczy można powtórzyć, choć nie będzie identycznie. I bardzo dobrze! Życie, a zwłaszcza życie biegacza, nie może być nudne! Drugi raz przyjechałem do Karpacza na bieg pod hasłem „3 x Śnieżka = 1 x Mont Blanc”. Jak na bieg, który debiutował w zeszłym…



Radosna strona biegania

To będzie wpis inny niż wszystkie. Bo choć blog jest mój osobisty i przy okazji chciałbym opisać dwa moje niedawne biegi, to nie ja będę bohaterem tekstu. Tylko kto? Moja Ula. Oba te starty były również jej udziałem i to jej doświadczenie jest w tym momencie ważniejsze niż moje. Moja jest radość i przyjemność ze wspólnego…